Monizm a dualizm



Yüklə 188,38 Kb.

səhifə1/6
tarix01.12.2017
ölçüsü188,38 Kb.
  1   2   3   4   5   6


Tomasz Grodzki

Monizm a dualizm w "teorii

zmartwychwstania w śmierci" :

paradoksy nowych propozycji

Studia Koszalińsko-Kołobrzeskie 14, 47-62

2009



ks. TOMASZ GRODZKI 

 

 



 

MONIZM A DUALIZM  

TEORII ZMARTWYCHWSTANIA W ŚMIERCI.  

PARADOKSY NOWYCH PROPOZYCJI 

 

Wprowadzenie 

Jedną z najciekawszych i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnych koncep-

cji  w  zakresie  eschatologii  w  ostatnich  latach  jest  bez  wątpienia  teoria  zmar-

twychwstania w śmierci. Wielu teologów, chcąc zachować wizję człowieka jako 

bytu integralnego i niepodzielnego, przeciwstawia się dzieleniu go na dwie od-

rębne części, ciało oraz duszę, jak również krytykuje ideę istnienia samej duszy 

zaraz po śmierci biologicznej, a przed zmartwychwstaniem cielesnym.  

Interpretacje tego typu pojawiły się po raz pierwszy w teologii protestanckiej na 

początku lat 20. XX wieku. W tej perspektywie na uwagę zasługują dwie ważne, 

choć  często  mało  znane,  postacie  z  obszaru  teologii  ewangelickiej:  Carl  Stange 

(1870-1959) i Adolf Schlatter (1852-1938). Teologowie Ci wychodzą od stwier-

dzenia,  iż  śmierć  jest  wydarzeniem,  które  dotyczy  całego  człowieka,  a  nie  tylko 

jego materialności

1

. Przeciwstawiają się oni tendencjom dualistycznym obecnym 



w dotychczasowej teologii, która podkreślała wyższość nieśmiertelnej i nieznisz-

czalnej duszy nad ciałem podległym zepsuciu oraz śmierci.  

Inni teologowie pierwszej połowy XX wieku sygnalizowali, że wiara chrze-

ścijańska nie tyle traktuje o nieśmiertelności duszy, co raczej mówi o nieśmier-

telności  relacji  osobowych  z  Bogiem

2

.  Człowiek  więc  to  nie  tylko  dusza,  ale 



byt  psychofizyczny  zawsze  zjednoczony  i  jako  taki  musi  również  podlegać 

śmierci oraz uczestniczyć w zmartwychwstaniu

3



                                                 



1

 Por. C. Pozo, La teologia dell’aldilà, Roma 1986, s. 171; P. Althaus, Die letzten Dinge. Lehr-



buch der Eschatologie, Bertelsmann, Gütersloh 1964

10

, s. 93. 



2

 Idee zaproponowane przez Althausa zostały zaakceptowane i rozwinięte przez wielu teologów. 

Na szczególną uwagę zasługuje dyskusja  w teologii protestanckiej języka  francuskiego, rozpo-

częta  zaraz  po  drugiej  wojnie  światowej.  Zobacz  na  przykład:  O.  Cullmann,  Immortalità  de 



l’âme  ou  Resurrection  des  morts?,  Delechaux  et  Niestlé,  Neuchâtel  1956;  M.  Carrez,  De  la 

souffrance à la glorie, Delachaux et Niestlé, Neuchâtel 1964, s. 146; P. Bonnard, Résurrection

„Vocabolar  Biblique”,  Delachaux  et  Niestlé,  Neuchâtel  1954,  s.  252-254;  J.  Hering,  Entre  la 



morte et  la resurrection, „Revue d’Histoire et de Philosophie Religeuse” 40(1960)  s.  338-348;  

P. Y. Emery, L’unité des croyants au ciel et sur la Terre, „Verbum Caro” 16(1962) s. 37-38. 

3

 Według Althausa rozumienie śmierci jako odłączenia się duszy od ciała oznacza w praktyce jej 



banalizację. Cielesność zostaje zredukowana do wymiaru mało istotnego, biorąc pod uwagę, że 

dusza odłączona od ciała może nie tylko istnieć, ale również jest w stanie być podmiotem aktyw-




Monizm a dualizm w teorii zmartwychwstania w śmierci. Paradoksy nowych…  

 

 



48 

Do sugestii teologów protestanckich przychylały się również ważne figury 

ze  środowiska  katolickiego.  Pierre  Teilhard  de  Chardin  (1881-1955)  jako 

pierwszy  zamanifestował  swoją  głęboką  rezerwę  do  doktryny  tradycjonalnej 

dotyczącej  czyśćca

4

.  Według  teologa  francuskiego  śmierć,  wszczepiając  nas  



w  Chrystusa,  prowadzi  do  przedłużenia  kosmicznego  naszej  osobowości

5

  



i  dlatego  dusza  po  śmierci  nie  może  być  całkowicie  oddzielona  od  świata. 

Śmierć  nie  może  oddzielać  od  ciała,  lecz  wprost  przeciwnie, jeszcze  bardziej 

nas w nie wszczepia. W tym sensie cielesność zostaje, „lecz istnieje poza mate-

rialnością (atomami, komórkami, molekułami itd.)”

6



Ideę tę kontynuował i rozwijał Karl Rahner, krytykując istnienie samej du-



szy, zaraz po śmierci oddzielonej od ciała. Według Rahnera dusza jako forma 

corporis ze swej istoty zawsze musi formować i determinować ciało. Funkcja 

ta nie jest czymś akcydentalnym czy drugorzędnym, lecz należy do tożsamości 

duszy. Zakwestionowanie tego oznaczałoby zanegowanie jedności substancjal-

nej człowieka; dusza oddzielona od ciała przestałaby być tym, czym jest, gdyż 

straciłaby coś, co należy do jej tożsamości

7

. W związku z tym Rahner sugeruje, 



że nieśmiertelność duszy zgrywa się ściśle ze zmartwychwstaniem cielesnym, 

jedno nakłada się nieuchronnie na drugie i są to dwie strony tego samego wy-

darzenia

8

.  Teolog  rozgranicza  jednocześnie  wyraźnie  między  ciałem  a  jego 



martwą formą składaną do grobu, podkreślając, że do identyczności ciała zmar-

twychwstałego z ziemskim nie potrzeba kontynuacji tej samej materii

9



W  sposób  najbardziej  odważny  oraz  radykalny  teorię  zmartwychwstania  



w  śmierci  w  środowisku  katolickim  opracował  i  wyraził  Gisbert  Greshake. 

Według niego paruzja nie jest – jak się powszechnie sądzi – wydarzeniem real-

nym u końcu historii. Greshake twierdzi w sposób bardzo wyraźny, że wszelka 

                                                                                                                       

nym i pasywnym dzieł oraz czynności najbardziej doskonałych (widzenie i kochanie Boga itp.). 

Tradycyjna interpretacja, uważana przez teologa za zbyt indywidualistyczną, prowadzi do pogar-

dy  cielesnością  i  zapomnienia  o  relacji  człowieka  wobec  świata  i  całego  stworzenia.  Por.  

P. Althaus, Die letzten, s. 154-157; F. J. Nocke, Eschatologie, w Th. Schneider red., Handbuch 



der Dogmatik, Düsseldorf 1992, s. 377-478. 

4

 Por. R. De La Pena, L’altra dimensione, Roma 1981, s. 373-374. 



5

 Por. T. De Chardin, Ecrits du temps de la guerre, Pierre 1965, s. 227. 

6

 R. De La Pena, L’altra dimensione, s. 374.  



7

  Por.  K.  Rahner,  A  proposto  dello  stato  intermedio,  w  Nuovi  Saggi,  VI,  Roma  1978,  s.  564. 

Propozycję  Rahnera  bardzo  mocno  skrytykował  Giovanni  Cavalcoli,  podkreślając,  że  akt  for-

mowania ciała przez duszę jest właśnie czymś akcydentalnym, chociaż chodzi tu o akcydental-

ność esencjalną i konieczną - G. Cavalcoli, La morte e risurrezione nel pensiero di Karl Rahner

w „Sacra Doctrina” 43(1998) s. 28-71. 

8

  Por.  K.  Rahner,  A  proposito, 567;  S.  Zucal,  La  teologia  della morte  in  Karl  Rahner,  Trento 



1982, s. 203-204. 

9

 Rahner słusznie zauważa, że z racji na metabolizm i wymianę materii z otoczeniem taka konty-



nuacja  jest  niemożliwa  nawet  za  życia.  Por.  K.  Rahner,  A  proposito,  s.  565;  J.  D. Perera,  The 

resurrection of the Body. Some Biblical, Theological and Pastoral Considerations, „Vidajyoti” 

65(2001) s. 725.

 

 




Dostları ilə paylaş:
  1   2   3   4   5   6


Verilənlər bazası müəlliflik hüququ ilə müdafiə olunur ©genderi.org 2019
rəhbərliyinə müraciət

    Ana səhifə